Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział 5 , 6 i 7

Rozdział 5 , 6 i 7

Od autorki:Nie wiem czy ktoś wogóle to czyta :/ ale i tak napiszę notkę. Jak widać, rozdział 5, 6 i 7. A i obiecuję, ze jeśli pod notką będzie 10 komentarzy to dam całą historię od początku do końca. A więc pozdrawiam.
*
Tego co Draco przeżył nie opisze nawet Szekspir, ani
Homer więc ja nie mam co próbować. Napisałabym Wam lecz
to jest dla mnie sprawa bliżej nie poznana, wiem
jedynie, że sam by zginął, że walczył ze smokiem, omal
nie stał się wilkołakiem, i podobno poturbował kilku
śmierciożerców. I gdy już był u kresu swej wędrówki,
cały w krwi, niemal przymiarający z głodu i pragnienia,
zemdlał. Obudził się tam gdzie zostawiał Hermionę. W
tym miejscu wyrosło pełno kwiatów. Ptaki śpiewały
piosenki, pełno jakiejś dziwnej boleści, smutku, a
zarazem pełne nadzei. Draco zaczął pędem kopać. Jednak
czasem nawet czary nie trwają wiecznie. Na miejscu
znalazł trupa dziewczyny. Draco podniósł go i przytulił
do serca. Niewytrzymał. Ten Draco, który ze wszystkich
i wszystkiego się wyśmiewał, ten dla którego nie
istniało słowo; przebaczenie, żal, łzy płakał. Ślizgon
w końcu puścił jej ciało. Nie miał siły. Nagle
zakręciło mu się w głowie. Zemdlał.

*

Obudził się. Nie mógł poznać tego miejsca. Nagle
zauważył coś nad sobą. Nad nim wisiały, dwa szatynowe
francuskie warkocze. Jak przez mgłę ujrzał uśmiechającą
się... HERMIONĘ!
-Hermiona!
Zawołał, a dziewczyna położyła mu palec na ustach.
-Spokojnie kochanie.. umierałeś... Nie jadłeś nic, nie
piłeś, a teraz....
Powieki Hermiony opadły ciężko na dół, jej uśmiech
zmienił się w pełen bólu i smutku wyraz twarzy. Drżącą
dłonią podala mu list. Chłopak otworzył go. Gdy
przeczytał go opadł na poduszki.
*
Chłopak leżał pobladły. Jeko powieki narały koloru
purpury. Zawsze \\\"świecące\\\" jego
bląd włosy, leżały w nieładzie, wypłowiałe, trudno w to
uwierzyć lecz nawet przyglębiające. Jego ręce drżały.
Usta straciły swój dawny krwisty blask, teraz stały się
suche, \\\"wypłowiałe\\\". Draco
leżał jakby umierający. Pot lał się zniego, tak, iż
można by nim wypełnić wszystkie oceany świata. Na czole
pojawiły się zmarszczki. Ten Draco, niegdyś silny,
mocny, a zarazem namiętny i kochający leżał bez sił.
Był to widok, zarówno komiczny, jak i przykry,
wypełniający zgrozą i bólem serce Hermiony.
-Co Ci się stało Draco..
Powiedziała. Ron i Harry patrzyli szyderczo na
Malfoy\\\'a. Mogli, go teraz dobić, mogli mieć nad
nim przewagę. Ale \\\"nie dla psa
kiełbasa\\\". Hermiona spojrzała, swą
załzawioną twarzą na chłopców. Spojrzała na ich twarze.
Zbyt dobrze ich znała. Tym razem wysłała im grożące
spojrzenie.
*
Czas mijał. Dwa miesiące, już minęły od czasu gdy Draco
wyzdrowiał. Draco i Hermiona chodzili jednak wciąż jak
struci. Nie jedli nic, nie pili. Krócej mówiąc,
napiszę, że ich życie nie miało, sensu. Wszystko
zaczęło się dziać od czasu pogrzebu rodziców, Draco.
Tak. Pewnie się domyślacie, że to właśnie ta wiadomość
była w liście. jednak co się stało to się nie odstanie.
Tylko 5 osób, wierzyło w Draco,a 4 w hermionę. Chociaż
Snape tego nie okazywał wierzył w Draco. Również jego
goryle i ta która, go zawsze kochała - Pansy. A w
Hermionę, zarówno jak i w Draco wierzył dyrektor.
Jednak w Hermionę wierzyła trójka oddanych przyjaciół.
Harry, Ginny i Ron. Oni wierzyli w nią naprawdę bo
uknuli pewień plan.

*

Hermiona, Draco, Harry i Ron siedzieli u Hagrida. Spadł
na nich obowiązek pilnowania chatki, ponieważ byli jego
oddanymi przyjaciółmi, a ponieważ Draco był chłopakiem
Hermiony i on przyszedł. W chatce było tak cicho iż
można było usłyszeć każdy najdrobniejszy szelest. Każdy
oddech, każdy westchnięcie i choćby najmniejszy ruch,
można było bez problemu usłyszeć. W końcu Ron kiwnął do
Harry'ego głową. Harry zrozumiał, że to odpowiedni
moment by w życie wszedł ich plan. Harry i Ron zaczęli
rozmawiać, po chwili, zzaczęli zadawać Hermionie
pytania, dziewczyna najpierw odpowiadała im z niechęcię
ledwo ruszając wargami, jednak po jakimś czasie zaczęła
im odpowiadać z coraz większą pasją. W końcu rozmowa
zmieniła się w ciekawą dyskusję na temat Ginny. Nagle
Draco, który cały czas bawił się różdżką, spojrzał na
Hermionę. Dziewczyna, odżyła, znów była pełna życia,
roześmiana, rumiana jak jabuszko. Nagle Ron szturchnął
Harry'ego, który siedział bliżej Hermiony. I stało się
Harry pocałował Hermionę w usta, wyglądało to, jak
gorący namiętny pocałunek, gryfonka próbowała
protestować, ale Harry objął ją. Draco , który
spowrotem wrócił do zabawy różdżkę, spojrzał w stronę
Hermiony. Zobaczył jak dziewczyna całuje się z
Harry'm.
-Dzięki.
Powiedział Draco i wybiegł, trzeskajać drzwiami, w tym
czasie gryfonka oderwała się od Harry'ego, spadła z
krzesła, pędem przewróciła się na kolana, miała
rościęty policzek, ponieważ spadając uderzył nim o
pinezkę, która leżała na podłodze, wyciągnęła za
ślizgonem rękę i z rozpaczą w głosie wyszeptała
-Draco....

S.A.K. 16/09/2006 23:18:11 [Powrót] Komentuj



super
fej 6/08/2010 13:18:02
| brak www IP: 62.133.132.239

Pisz dalej.!
naprawdę warto.! Co poddasz sie tak łatwo??
anieq 6/02/2010 12:53:28
| brak www IP: 217.144.210.31

Hej! Prosze Cie wstaw cala historyjke!!! xD

I jak bys mogla jeszcze podac tytul tej melodii co leci bylabym wdzieczna! :*
Ikillmyteddy 21/07/2009 15:39:24
| brak www IP: 213.226.144.205

Kurcze no! Zawsze jak spotykam fajne opowiadanie o Hermionie i Draco, to zawsze albo historia się skończyła, albo nie jest takie fajne jak mi się wydawało, albo, jak w tym przypadku, blog jest nieaktywny. Przeczytałam to opowiadanie od środka, bo rozdział 5, 6 i 7, ale i tak od razu zakochałam się w nim. Proszę cię, wróć do tego opowiadania, bo poprostu chyba umrę!
Kmarek xD 26/06/2009 12:07:16
| brak www IP: 83.10.213.208

super notka
karola 28/02/2009 19:31:17
| brak www IP: 83.5.180.67

Chcesz zostać oceniona? Twe życzenie może się spełnić...oceniam tylko opowiadania zapraszam !!!
http://potraktowani-pejczem.blog.onet.pl/
nazwa trochę straszna ale ogółem mam nadzieje że będzie dobrze :)
potraktowani-pejczem 30/01/2009 11:25:15
| brak www IP: 83.27.173.150

prosze cie , napisz co bylo dalej ja czytam , i to opowiadanie jest super!! ty zainspirowalas mnie do tego zeby napisac wlasne opoiwadanie ..., prosze cie napisz ciag dalszy, jestes boska, bardzo duzo osob z tego co wiem czyta twoje opowiadanie tylko nie zawsze zostawiaja komy , prosze cie jestes super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! caluski
MAłgosia 19/09/2006 16:54:06
| brak www IP: 81.156.168.64




Licznik
25605
Księga 16
Zobacz Księga
Dopisz się
Dodaj mnie

Dodaj mnie do Ulubionych
O blogu
Hermiona kogo kocha
Kolejny FF o HP. Tym razem orginalne opowiadanie o mało orginalnej parze - Hermiona i Draco. Zapraszam serdecznie.
Muzyka

Linki
Fajne strony
Wikiflorcia
Media

Dawne dzieje
2006
Wrzesień

Ulubieni


Buttony
Hermiona i Draco... Dwie odmienne dusze połączą się, by przeżyć niesamowite orginalne przygody.


Szablon wykonałam, sama na potrzeby własne. Podziękowanie dla
blog4u.pl, który tego bloga zasila.